Microsoft Edge otrzyma tryb Internet Explorera

08/05/2019 przez Krzysztof Powichrowski

Istnieją pewne zmiany w przeglądarce Microsoft Edge – w grudniu firma ogłosiła, że ​​przejdzie do Chromium, projektu open source, który obsługuje Google Chrome. Ale to jeszcze nie wszystko: Microsoft ogłosił dziś, że kolejna wersja Edge będzie dostępna w trybie Internet Explorer, umożliwiając uruchamianie starszych stron internetowych, które nie obsługują nowoczesnych technologii przeglądarki. Prawdopodobnie nie będzie to znaczące dla większości konsumentów, ale jest to dobrodziejstwo dla użytkowników korporacyjnych i ich działów IT, ponieważ często utknęli na starzejących się aplikacjach internetowych. Ponadto firma Microsoft dodaje do przeglądarki trzy poziomy kontroli prywatności: nieograniczony, zrównoważony i surowy. Wszystkie są dość zrozumiałe – firma twierdzi, że wpłynie na sposób, w jaki firmy mogą śledzić Twoją aktywność w sieci. Będzie to dobra opcja dla każdego, kto szuka nieco większego bezpieczeństwa bez użycia ograniczonego „okna InPrivate”.


Edge otrzymuje także ulepszenie dla jednej z bardziej innowacyjnych funkcji: możliwość szybkiego odłożenia na bok i ponownego załadowania, okna pełnego zakładek. „Kolekcje” pozwolą Ci udostępniać te strony innym osobom, a także eksportować je do przechowania. Może utworzyć nowy dokument Word, wraz z odpowiednimi referencjami źródłowymi, lub skompilować listę linków do arkusza kalkulacyjnego Excel. Kolekcje mogą być użytecznym narzędziem dla studentów i badaczy (nie wspominając o reporterach), którzy często muszą żonglować dziesiątkami kart jednocześnie.

Źródło: Engadget, Windows, TechCrunch
Autor: Krzysztof Powichrowski